Wczoraj światło dzienne ujrzał nowy teledysk Organka. Czarna Madonna. Więc i ja się nim z Wami dzielę, jeszcze ciepły. Bierzcie i jedzcie z niego wszyscy. Już sam utwór w sobie jest świetny, teledysk to dodatkowy kosmos. Pamiętacie jak Organek, pojawił się znikąd? Każdy się zastanawiał, dlaczego obiera ziemniaki w jakimś brudnym korytarzu i śpiewa o nieszczęśliwej miłości. Minęło trochę czasu, a Organek bezczelnie panoszy się po scenie rockowej. Dobry jest, niech się panoszy. To chyba najczęściej nucony artysta przeze mnie w ostatnim roku. Utwór o hashimoto albo o kobietach, które pachną mydłem, a ich nogi nigdy się nie rozkładają. Każdy utwór wdziera mi się w głowę. Organek zawsze jest jakiś. Ma wszystko, co na gwiazdę rocka przystało. Dobrze śpiewa, gra, teksty dobre kombinuje i wygląd ma naganny, w sensie, że chuligan taki, odpowiedni. Sceniczny. Wczoraj wypuścił nowy teledysk. Główną rolę, zresztą i jedyną gra Kora Jackowska. Jakże majestatyczna jest Kora. Dystyngowana dama, w koronie. Uważam, że to klasa i wielki gest Organka w stronę Kory, aby ją przedstawić w takiej formie. Szczególnie jeśli się uświadomi, w jakim miejscu linii życia jest Kora. Także włączcie HD i podziwiajcie Korę. Zgaście światło, rozstrójcie sobie zmysły.

Koniecznie dajcie znać,jak Wam się podoba.

Instagram

  • Miaam taki czas e porzuciam poezj uznajc j za patetyczn
  • Impossible relationships My special gift is impossible relationships
  • Pan Edward Stachura ewentualnie Pan kumpel Edward Stachura
  • To jeden z tych filmw ktre nigdy nie przestaj mnie
  • Halko halko! Na blogu czeka na Was nowy wpis o
  • Powiem Wam co fajnego Gillian Anderson zagra Margaret Thatcher w
  • Rooney Mara  Jako e to lato nie stao si
  • Unikam pokazywania twarzy na plakatach Kocham plakaty filmowe Mog by