Długo zastanawiałam się nad stworzeniem własnej strony. Pierwszego bloga porzuciłam z łatwością, już po kilku wpisach, jednak wciąż silna potrzeba pisania przypominała mi o sobie. Codziennie dzieje się wiele niesamowitych rzeczy na świecie, a ja nie miałam miejsca, w którym mogłabym się z Wami tym podzielić. Myślę, że to wystarczający powód, by w to wejść. Wiedziałam, że jeśli znów chcę podjąć się próby stworzenia swojego miejsca w internecie, musi to być coś całkowicie w moim stylu, nic neutralnego. Musiało więc paść na kolor różowy i nie chodzi o to, że noszę się na różowo i sentymentalnie wzdycham do słodkich teledysków Britney Spears z lat 90’tych. Pomimo rockowej duszy i sterty czarnych swetrów, po prostu z dużym entuzjazmem reaguję na różowe gadżety. Więc ten blog musiał być w kolorze magenty. Róż w połączeniu ze stylem retro tworzy perfekcyjną kombinację. Muszę szczerze podziękować mojemu drogiemu artyście-grafikowi za podłapanie bakcyla do stworzenia mi tego miejsca. Jego cierpliwość jest anielska, chwała mu za to. Mógł biedny osiwieć przeze mnie i mój pomocniczy zespół, który swoją drogą musiał wystawiać sto tysięcy opinii dziennie przy każdym malutkim szczególiku. Dzięki ich pomocy udało mi się stworzyć coś, co jak sądzę, odzwierciedla mój charakter. Teraz tylko szczere modły do Odyna mogą mi pomóc, by to miejsce trwało i rozwijało się w najlepsze. Tematów nie brakuje.

Instagram

No images found!
Try some other hashtag or username