Kobiety z lat 60-tych, które wciąż inspirują

Kobiety z lat 60-tych, które wciąż inspirują

Wyobraźmy sobie gospodynię domową, która od rana do wieczora zajmuje się domem. Prasuje swoje grzeczne i eleganckie sukienki, czytając modowe czasopisma. Wtedy wchodzą one, całe na biało. Kontrowersyjne kobiety, wyzwolone emancypantki. Promują noszenie zbyt krótkich spódniczek. Pokazują biusty. Porzucają koronkowe kołnierzyki i domowe fartuszki. Kochają na zabój i nie przejmują się opinią publiczną. Rewolucja seksualna to właśnie te kobiety. To one zdezaktualizowały ówczesny kanon piękna, dając sobie wolność i swobodę w wyrażaniu siebie. Uwalniając się od nadopiekuńczych ramion mężczyzn.

 

Jane Birkin

Choć uznawana za ikonę francuskiego stylu, kobiety mogą jej dziś nie pamiętać. Mini spódniczki, zakolanówki, nierówno przycięta grzywka i wiklinowy koszyk, to atrybuty Jane Birkin. Dzięki swojemu ekstrawaganckiemu stylowi i odważnym kreacjom, uznawana jest za jeden z najsłynniejszych symboli rewolucji seksualnej. Umiarkowana aktorka. Dużo lepsza piosenkarka. Artystka była żoną angielskiego kompozytora Johna Barry’ego, jednak to związek z Serge’m Gainsbourgiem przyniósł jej największą popularność. Chociaż aktorka nie jest dziś tak znana, kobiety zafascynowane modą, wciąż inspirują się jej prostym i minimalistycznym stylem.

Aktorska twórczość

Jane rozpoczęła karierę aktorską w latach 60. od filmu “Powiększenie” Michelangelo Antonioniego. Następnie wyjechała do Francji i zagrała w “Sloganie”, gdzie poznała Serge’a Gainsbourga. Ten jednak nie był zachwycony ani jej grą aktorską, ani jej chłopięcą urodą. Nie pomagał też fakt, że Jane zagrała w tym filmie, nie znając francuskiego. Gdyby nie wspólny znajomy, który zaaranżował ich kolację, nie wiadomo jak potoczyłyby się losy tej niesamowitej pary.

Wielka miłość

Serge Gainsbourg nie wyglądał raczej jak typowy amant. Jednak jego nonszalancki styl i niezwykły talent wystarczyły, by oczarować początkującą aktorkę. Gdy się spotkali, oboje byli w podobnych sytuacjach życiowych. Ona została porzucona przez męża. On cierpiał po rozstaniu z Brigitte Bardot. Jane po latach przyzna, że to spotkanie było ratunkiem dla nich obojga. 

Seksualność nie była dla nich tematem tabu. Żyli typowym życiem celebrytów. W otoczeniu fotoreporterów. Jane często eksponowała swoje ciało, nosząc przeźroczyste sukienki. Wiele osób oburzało się, widząc ich wspólne pełne dwuznaczności sesje zdjęciowe.

Kariera muzyczna i Je t’aime… moi non plus

Serge zachwycony wyzwoloną naturą swojej partnerki, podarował jej utwór, który niegdyś napisał dla Bardotki. Brigitte nigdy nie odważyła się go wypuścić na światło dziennie. Obawiała się krytyki ze strony publiki. Jane była jednak znana z kontrowersyjnego stylu bycia. Postanowiła nagrać swoją wersję “Je t’aime… moi non plus” ze swoim mężem. Utwór okazał się wielkim hitem w Wielkiej Brytanii. Dowodem na to jest fakt, że został potępiony przez sam Watykan.

 

Twiggy

Wielkie oczy, drobna figura i fryzura na chłopczycę. Lesley Lawson, pierwsza top modelka. To za sprawą jej wyglądu, miliony kobiet zaczęło domalowywać sobie rzęsy i nosić krótkie fryzury. Zrewolucjonizowała świat mody i kultury. Stając się tym samym, symbolem lat 60.

Twiggy urodziła się w 1949 roku w Londynie, w złotym okresie, zwanym erą Swinging London. W tym czasie Wielka Brytania staje się centralnym miejscem przemian społecznych i kulturowych. Znika powszechne przekonanie, że modnie mogą ubierać się jedynie osoby z wyższych sfer. Krawiectwo artystyczne typu haute couture, zastępują ciuchy od Biby. Polskiej projektantki Barbary Hulanickiej. W tym samym czasie Marry Quant lansuje mini spódniczki.

Błyskawiczna kariera

Lesley Lawson ma wówczas 16 lat i zaczyna pracę jako pomoc w zakładzie fryzjerskim. Poznaje tam Nigela Daviesa, a on namawia ją na sesję zdjęciową. Chcą w ten sposób promować salon. Fotografie filigranowej chłopczycy zauważa Deirdre McSharry, redaktorka mody w Daily Express i publikuje  je na łamach gazety. Otwierając Twiggy drzwi do kariery w modelingu. Amerykanki, które jeszcze przed chwilą zachwycały się stylizacjami typu pin up girl, chcą mieć teraz chłopięce sylwetki. Sama Twiggy w zaledwie rok pojawia się na okładkach amerykańskiego, brytyjskiego i francuskiego “Vogue”.

Nie tylko modelka

Kiedy wydaje się, że Lesley Lawson osiągnęła już wszystko, ta postanawia iść o krok dalej i zajmuje się aktorstwem. Debiutuje w 1971 roku w musicalu Boyfriend. Jej kreację nagrodzono dwoma Złotymi Globami – dla najlepszej debiutującej aktorki i dla najlepszej aktorki musicalowej. Gra epizodyczną rolę w “The Blues Brothers” oraz występuje na Broadwayu w spektaklu “My One and Only”. W tym samym czasie wydaje swój pierwszy muzyczny album. Oczywiście z miejsca zyskuje popularność.

Pozostaje przy tym wszystkim niezwykle skromna i miła. Nie wpisuje się w ramy dzisiejszych celebrytek. Twiggy jest nie tylko piękna, ale i ambitna. Jeszcze w latach 60. inspiruje firmę Mattel do stworzenia pierwszej lalki Barbie. W późniejszym czasie dostaje także swój program “Twiggy’s People”, gdzie przeprowadza szereg doskonałych wywiadów.

Twiggy jako działaczka PETA

Twiggy ma obecnie 70 lat i wciąż uznawana jest za ikonę mody. Skrzętnie to wykorzystuje do obrony praw zwierząt. W 2010 roku podczas imprezy z cyklu Tydzień Mody, legendarna modelka postanowiła skrytykować uży­wa­nie na­tu­ral­nych fu­ter w ko­lek­cjach naj­więk­szych pro­jek­tan­tów.

– Bar­dzo mi przy­kro, że w nie­któ­rych pro­jek­tach wciąż jesz­cze używa się na­tu­ral­nych fu­ter. W cza­sach, kie­dy syn­te­tycz­ne al­ter­na­ty­wy po­tra­fią wy­glą­dać rów­nie efek­tow­nie i są ła­two do­stęp­ne.

Te bied­ne zwie­rzę­ta są trzy­ma­ne w strasz­nych, nie­ludz­kich wa­run­kach. Czy mo­da na­praw­dę jest war­ta te­go okru­cień­stwa? Nie sądzę.

 

Brigitte Bardot

Symbol emancypacji i swobody seksualnej lat 50 i 60. Wszystkie kobiety marzyły o tym, by być jak Brigitte Bardot. Burza blond włosów, piękne oczy i niezwykle seksowne usta. Jej pierwszy mąż powiedział o niej “Kiedy ją zobaczyłem po raz pierwszy, nie miałem najmniejszej wątpliwości, że przybywa ona z innej planety, z innego wymiaru”. Obecnie jest jedną z najbardziej zagorzałych obrończyń praw zwierząt.

Kontrowersyjna kariera Bridgett

Jej urodę dostrzegł reżyser Marc Allégret. Zobaczył ją na okładce “Elle” i poprosił swojego asystenta Vadima o odnalezienie pięknej blondynki. Roger Vadim zakochał się i ożenił z Bardotką. Zrobił dla niej film “I Bóg stworzył kobietę”. Za sprawą bardzo realistycznych scen seksu (podejrzewano, że aktorzy wcale nie grali) przeszedł do historii jako najbardziej skandalizujący obraz lat 60. Czyniąc z Brigitte światową gwiazdę. Artystka jednak już wcześniej zdobyła popularność, pozując w słynnym bikini. Kolejnego męża poznaje na planie “Babette idzie na wojnę”, ale to małżeństwo też nie przechodzi próby czasu.

Życie prywatne Bardotki

Bardotka nie ma szczęścia w miłości. Jak sama przyznaje, nie odróżnia gry od życia. Za swoje nieszczęścia obwinia mężczyzn. Przyznaje się do popełnienia 3 aborcji i do kilku prób samobójczych. Przelatuje pomiędzy męskimi ramionami. Gdy rodzi się jej jedyny syn, podrzuca go teściom i zrzeka się praw rodzicielskich. Pomimo nieszczęśliwego życia, kobiety wciąż kochają ją za urodę i seksualne wyzwolenie. W wieku 40 lat postanawia rzucić aktorstwo, by poświęcić swój czas na ratowanie zwierząt. Jej wrażliwość rozbudza pewna koza, która towarzyszy aktorce na planie filmowym:

“Przywiązałam się do niej. Wtedy pojawiła się jej właścicielka, pytając, kiedy skończymy zdjęcia, bo planuje grill, na którym danie z kozy miało być jedną z potraw. Natychmiast ją od niej kupiłam. Wtedy zrozumiałam, że powinnam wszystko w życiu urządzić od nowa” – opowiadała.

 

Kobiety z lat 60-tych, które wciąż inspirują – kolejna część wkrótce…

Fot. Pinterest

Czego nauczyłam się z filmów, a czego nie nauczyła mnie szkoła

Czego nauczyłam się z filmów, a czego nie nauczyła mnie szkoła

Nauczyciele to nie zawsze osoby z pasją. Nie zawsze zależy im, żeby nauczyć nas czegoś więcej, niż podstawa programowa przewiduje. Dlatego dziś piszę o tym, czego nauczyłam się z filmów, a czego nie miałam szansy nauczyć się w szkole. Dorastaliśmy w czasach, kiedy mit szkolnictwa był niezwykle żywy i wszystko, co w podręczniku, było nam niezbędne do życia. Tylko skąd czerpać wiedzę o reszcie świata, skoro nie ma internetu? Z filmów właśnie!

Muszę zaznaczyć, że ogromnie zazdroszczę dzisiejszej młodzieży. Nie dość, że mają łatwy dostęp do informacji,  to coraz częściej pojawiają się osoby, które potrafią w szybki sposób je przekazać. Wystarczy przyglądnąć się, jak za pomocą social mediów, wykwalifikowane osoby powierzają innym swoje umiejętności  w tak skondensowany sposób, że ma się wrażenie, iż nauka nigdy nie była łatwiejsza. Gdzie byli Ci wszyscy  inspirujący podcasterzy, gdy ja chodziłam do szkoły?

 

HIV to nie dżuma

Na pewno wszyscy kojarzycie film Filadelfia, w którym Tom Hanks walczy ze swoimi pracodawcami w sądzie? Szefowie postanawiają zwolnić go z pracy z powodu choroby. Andrew Beckett (Tom Hanks) jest niezwykle zdolny i  odnosi ogromne sukcesy, ale fakt, że jest homoseksualistą i choruje na HIV, kompletnie go dyskredytuje. Pomóc postanawia mu homofobiczny czarnoskóry prawnik Joe Miller (Denzel Washington).

Ten film rozbudził we mnie ogromną wrażliwość i poczucie, że każdy z nas zasługuje na szacunek. Obalił także teorię, że należy odsuwać się od osób chorych na HIV, a nie było to w tamtych czasach, tak oczywiste. Takich filmów jest znacznie więcej, m.in. Jak przetrwać zarazę (2012), Wczesny mróz (1985), Moje przyjęcie (1996), i mój ulubiony z Jaredem Leto i  Matthew McConaughey Dallas Buyers Club (2013). 

Rewolucja popkulturowa w Stanach Zjednoczonych

Żałuję, że amerykańska historia jest taką czarną dziurą w polskiej edukacji. Nie chodzi mi o to, żeby uczyć się jej kosztem naszej własnej, ale dlaczego pomijać Stany Zjednoczone? Mają tak ogromny wpływ na kulturę na całym świecie. Wojna w Wietnamie, protesty antywojenne, rewolucja seksualna, ruch hipisowski, John F. Kennedy, kult Beatlesów, minispódniczki, feminizm drugiej fali itd. Rewolucja popkulturowa to jeden z najciekawszych okresów w dziejach ubiegłego stulecia!

Lista filmów,w stylistyce lat 60-tych

Good Night and Good Luck

Samotny mężczyzna

Droga do szczęścia

Kochankowie z księżyca

Co jest grane, Davis?

Beksa

Marzyciele

Historia Edie Bouvier Beale

Jedną z moich ulubionych opowieści to ta o ekscentrycznej rodzinie Jackie Kennedy, a dokładnie o jej ciotce i kuzynce. Tracąc cały majątek, ukryły się na Long Island w letniskowym domku, “Grey Gardens”. Duża i mała Edie (obie miały tak samo na imię) pozostały tam, pomimo ubóstwa i dzikich lokatorów, w postaci bezdomnych kotów.

Historia ta opisuje destruktywną relację matki z córką, które postanowiły się od siebie kompletnie uzależnić, nie dając sobie pomóc nikomu z zewnątrz. Jeśli jesteście zainteresowani, polecam film Szare Ogrody. Nieco przybliży Wam życiorys tych dwóch szalonych dam.

Papusza, pierwsza romska poetka

O cygańskiej kulturze niewiele wiadomo. Została wyparta i zniszczona na przestrzeni lat i nie budzi ona raczej pozytywnych skojarzeń. Anegdoty o wędrownych taborach, ogromna miłość do natury i skrzętnie ukrywane tradycje nie przetrwały.

Papusza to obraz kobiety, która pomimo sprzeciwu swej społeczności, postanowiła nauczyć się czytać i została poetką. Było to dla niej jednocześnie wyzwoleniem duszy i najgorszą tragedią. Pomimo przyjaźni z Jerzym Ficowskim i Julianem Tuwimem, została odtrącona przez swych bliskich i wydana za swego starszego wuja. Bronisława Wajs, bo tak nazywała się Papusza, posiadała niezwykły talent, lecz nie miała szansy zaznać szczęśliwego życia.

Jeżeli przebijemy się przez niemiecką, a później komunistyczną propagandę, zapomnimy o własnych uprzedzeniach, będziemy mogli dostrzec nieznaną nam kulturę. Wesołe tabory, gdzie muzyka nigdy nie cichła, a wolność wydawała się nieskończoną wartością. Tak duet Krauzów opowiedział tę historię. Ubrał ją w czarno białe szaty i zbliżył nas do nieznanych terenów jak nikt wcześniej. Może ktoś dzięki ich filmowi, zechce kiedyś zagłębić się w tę mityczną historię o dzikim lesie, który był domem dla romskiej społeczności.

Woody Allen i groteska

Jeśli jesteście osobami o błyskotliwym poczuciu humoru, to wiecie, jak ciężko czasem wybrnąć z nieudanego żartu w towarzystwie. Dlatego spotkanie z Woodym Allenem to pewnego rodzaju ratunek. Nikt tak jak on nie operuje tragikomicznymi historiami, dwuznacznymi żartami i groteskowymi puentami. Chociaż nie jestem największa fanką Allena, tak za poczucie humoru jestem mu wdzięczna. Z jego historii czerpię garściami, a zakończenie Irracjonalnego mężczyzny ubóstwiam.

Wojna w Wietnamie

Cała moja fascynacja latami sześćdziesiątymi zaczęła się  od tego tematu. Czas Apokalipsy, Full Metal Jacket, i Łowca Jeleni, to najlepsze filmy w historii kina. Jeżeli jesteście fanami amerykańskiego Woodstocku, to źródło hipisowskiego ruchu znajduje się właśnie na Wietnamskiej Ziemi. Tutaj przywołam mądrość mojego dziadka: Jeśli chcesz zrozumieć, musisz się znacznie cofnąć. Dociekliwa natura kazała mi więc kopać głębiej. Dzięki czemu dotarłam aż do historii francuskiego imperium kolonialnego. To tylko udowadnia, że filmy potrafią być niezwykle inspirujące. Dzięki Kubrick!

Dla tych bardziej ciekawskich, podrzucam link do super dokumentu na Netflixie Wojna wietnamska: film Kena Burnsa i Lynn Novick.

filmów

Andy Warhol i Edie Sedgwick

Andy Warhol rewolucyjnym artystą był i o tym oczywiście w szkole nas uczyli. Nikt nie wspomniał jednak, że był także egocentrycznym, chorym człowiekiem. O ile egoizm to nieodłączny element sztuki, tak już niszczenie komuś życia nie koniecznie. Factory Girl to obraz dziewczyny, która chcąc zrobić karierę w modelingu, spotkała na swej drodze Andy’ego Warhola i została jego muzą. Brzmi jak historia z bajki, ale życie Edie Sedgwick wcale takie nie było. Edie może i  zainspirowała  Boba Dylana do stworzenia albumu “Blonde On Blonde”, jednak to z miłości do swego “stwórcy”, popełniła samobójstwo.

Czego Wy dowiedzieliście się z filmów? Co Was inspiruje do poznawania historii? Które filmy pomogły Wam lepiej zrozumieć świat? Ja swoje przykłady mogłabym podawać bez końca, ale chyba zostawię coś na później. 

 

Fot: Pinterest, Unsplash, Filmweb

Instagram

No images found!
Try some other hashtag or username